Narkotyki z supermarketu


Siedemnastoletnia Karolina wybrała się na popołudniowe zakupy. Nie planowała wydać dużo pieniędzy. Potrzebowała tylko kilku rzeczy. Zmywacz do paznokci, dezodorant, gałka muszkatołowa… Wracając zaszła jeszcze do apteki po coś na kaszel, bo przecież ostatnio trochę jej doskwierał. Ojciec dziewczyny pracował w policji. Miał pełną kontrolę nad życiem swojej córki. Wiedział i tym razem, co dokładnie kupiła. „Nic nadzwyczajnego” pomyślał, a mimo to, po kilku godzinach znalazł ją całą siną, leżącą na podłodze. Już nie żyła. Sekcja zwłok postawiła sprawę jasno – dziewczyna przedawkowała.

Choć akurat ta historia jest w całości wymyślona, to bez wątpienia podobnych sytuacji zdarzyło się na świecie mnóstwo. Młodzi ludzie spragnieni nowych doświadczeń, często w geście buntu lub po prostu z czystej ciekawości, sięgają po narkotyki. Rozum podpowiada im jednak, że nawet za jednego skręta mogą mieć niezły „przypał” u rodziców, a nawet problemy z prawem. Szukają więc alternatywnych możliwości na oderwanie się na chwilę od codziennej monotonii. Jakich? W dobie Internetu wystarczy tylko parę kliknięć i już mamy gotowe sposoby, jak dostarczyć sobie fazę za kilka złotych i to zupełnie legalnie.

Skutki długotrwałego zażywania zmywacza do paznokci - Mihaila Tyhurst (metro.co.uk)

Skutki długotrwałego zażywania zmywacza do paznokci – Mihaila Tyhurst (metro.co.uk)

Z wizytą w drogerii

Niech siedemnastoletnia Karolina zostanie naszym przykładem do końca tego tekstu. Cofnijmy się o kilka miesięcy wstecz, kiedy ta młoda dziewczyna pierwszy raz sięgnęła po sklepowe używki. Przytłoczona nauką, obowiązkami, gadaniem upierdliwych rodziców znalazła w Internecie sposób na szybki i „bezpieczny” odlot. Jedyne co musiała zrobić to zmarnować trochę swojego dezodorantu. Rodziców akurat nie było w domu. Idealna okazja na pierwszy raz. Jeden… dwa… trzy… Odliczała pryskając aerozolem prosto do plastikowej torebki, po czym przyłożyła ją do ust. Pozostał tylko głęboki wdech i BUM! Substancja zadziałała bardzo szybko. Halucynacje, euforia i skoki adrenaliny to tylko niektóre z doznań, jakie miała okazje doświadczyć Karolina. Tym razem miała szczęście. Wszystko zadziałało jak należy.

Podobnie jak w przypadku dezodorantów, tak samo lakier do włosów zawiera, tzw. propan-butan. Substancja ta jest mieszaniną trujących gazów, łatwo rozpuszczających się w tłuszczu. Szybko pokonuję barierę krew-mózg i rozprzestrzenia się w nim w kilka chwil. Wdychając tę truciznę przez plastikową torebkę powodujemy uśmiercenie tysięcy komórek w naszym organizmie, który potem wydziela bardzo duże ilości adrenaliny. Odurzenie trwa zazwyczaj kilkanaście minut. Problem polega jednak na tym, że dawka potrzebna do „fazy” jest niewiele mniejsza od tej, która może spowodować trwałe uszkodzenie mózgu.

Następnym celem Karoliny był zmywacz do paznokci. Doskonale wiedziała o tym, że kilka kropel wlanych do napoju będzie działać identycznie jak ecstasy. Impreza się udała. Dziewczynie towarzyszyły halucynacje, kołatania serca i niezwykle błogi stan. Po powrocie rodzice stojący w drzwiach z alkomatem nie mieli się o co przyczepić, bo przecież ich córka jest grzeczna i umie bawić się bez alkoholu. Całe szczęście, że nie zmieszała swojego nowego narkotyku z jakimś drinkiem, bo takie połączenie często prowadzi do zatrzymania oddechu, a w łagodniejszych przypadkach wysypki lub zawrotów głowy.

Przykłady leków zawierających DXM (www.shroomery.org)

Przykłady leków zawierających DXM (www.shroomery.org)

Poproszę syrop na kaszel”

Tego dnia Karolina wracając ze szkoły, zahaczyła o pobliską aptekę. Dziś czeka ją nowe „wyzwanie”. Znalazła w sieci specjalny kalkulator odurzenia lekiem na przeziębienie. Podała swoją wagę i wzrost i wyszło: 20 tabletek lub jedna butelka syropu. Tani lek, sprzedawany bez recepty – świetna okazja na dobry narkotyczny „trip”. DXM, czyli substancja zawarta w lekach na kaszel sprawiła, że dziewczyna we własnym domu przeżyła wiele niesamowitych przygód. Scen rodem z filmów w jej salonie miała nie zapomnieć nigdy. Miesiąc później wzięła 40 tabletek i pozostało tylko poczucie winy ojca stojącego nad jej grobem.

Dziewczyna dobrze wiedziała, że bawi się niebezpiecznie. Była świadoma tego, ze DXM (dekstrometorfan) ma wiele skutków ubocznych, że jego przedawkowanie grozi silnymi napadami lęku, uszkodzeniem wątroby i nerek oraz śmiertelną arytmią serca. Mimo wszystko brnęła w to dalej. Mimo iż Karolina jest przykładem najgorszego, możliwego scenariusza zażywania trujących substancji, to powinna pozostać przestrogą dla młodych ludzi sięgających po wszelkie chemiczne używki.

Mefedron, substancja sprzedawana dziś jako sole do kąpieli lub nawóz do roślin. (wedorecover.com)

Mefedron, substancja sprzedawana dziś jako sole do kąpieli lub nawóz do roślin. (wedorecover.com)

Dlaczego tak się dzieje?

Co sprawia, że odurzanie się wyżej wymienionymi substancjami oraz tymi, które w tekście się nie pojawiły, takimi jak: gałka muszkatołowa, gaz do zapalniczek, sole kąpielowe jest tak popularne wśród młodzieży? Ich dostępność. Nie trzeba kontaktować się z żadnymi dilerami, bo te substancje możemy kupić obok naszego domu, zupełnie legalnie. Ponadto, kosztują nie 30 złotych jak w przypadku marihuany, ale 10 razy mniej. Jakby tego było mało ich używanie jest praktycznie niewykrywalne, gdyż w przeciwieństwie do alkoholu czy papierosów nie pozostawiają wyczuwalnych dla rodziców, podejrzanych zapachów.

Publikacja ta, w żaden sposób nie ma być odbierana jako poradnik do korzystania z tego typu używek. Ma za zadanie raczej przestrzec przed ich stosowaniem. Czas najwyższy uświadomić sobie jak niebezpieczne może być twoje domowe „laboratorium” i jak wiele osób z twojego otoczenia może być na dobrej drodze do skończenia tak, jak główna bohaterka tekstu. Era nowych, tanich narkotyków już chyba na dobre opanowała nasze życie. Pozostaje tylko kwestia tego, czy umiemy się jej przeciwstawić.

Autor: Kamil Kowalski

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s