Jak kamera zmienia ludzi w kamikadze?


Odkąd dwadzieścia lat temu Internet zaczął stawać się codziennością i w mniejszym lub większym stopniu władać naszym życiem ludzie starają się za wszelką cenę w nim zaistnieć. Wspomniałam, iż „za wszelką cenę”, gdyż niejednokrotnie Ci „bohaterzy” musieli przypłacić swoje wyczyny ciężkim kalectwem, a nawet życiem. Przeglądając Facebooka, czy kolejne strony internetowe natrafiamy na coraz to bardziej pomysłowe, zabawne, ale i niekiedy niesamowicie głupie ludzkie wyczyny, dzięki którym chcą mieć swoje pięć minut.

Niedawno modne stały się miniaturowe kamerki sportowe, które umieszczane zazwyczaj na kasku mają filmować niezapomniane ujęcia. Już ponad dziesięć milionów ludzi korzysta z tych urządzeń, rejestrując jazdę na motocyklu, nurkowanie, skoki na bungee czy ze spadochronem. Jako przykład takich ekstremalnych „bohaterów” przytoczę osobę Uli Emanuele, który przez trzy lata trenował skoki i ewolucje podczas lotu. Ubiegłego lata podejmuje próbę wykonania czegoś pozornie niemożliwego. Wyposażony tylko w kombinezon wingsuit oraz dwie małe kamerki rzuca się w dół ze skały w szwajcarskim Lauterbrunnen, by spadając z prędkością 160 km/h swobodnie przelecieć przez wyrwę w skale o szerokości 2,7 m. Zdjęcia wyczynu 29- latka w błyskawicznym tempie obiegają Internet tworząc z Uli „bohatera”. Takie właśnie materiały demaskują pewien trend: wielu skoczków lata coraz bliżej skał oraz niebezpiecznie stromych przepaści, ocierając się o śmierć tylko po to, by zaszokować żądną wrażeń publiczność. Większość ludzi oglądających podobne filmiki nie zdaje sobie sprawy, że gdyby skoczek wykonał choćby jeden niewłaściwy ruch ręką, rozbiłby się o skały.

Prócz nagrań z ekstremalnymi skokami w Internecie aż huczy od tzw. selfie wykonanych w nietypowych warunkach. Odważni śmiałkowie wspinają się na wysokie budynki, schodzą w ciasne jaskinie, skaczą z bardzo wysokich skał do wody, pozują z dzikimi zwierzętami… Oczywiście można by tak wymieniać bez końca, bo jak wiadomo ludzka wyobraźnia nie zna granic. Jedni selfie uznają za dziecinny trend, inni przez takie fotki podkreślają swoją oryginalność. Choć zjawisko to jest różnie oceniane trzeba przyznać, że ten fenomen jest znany na całym świecie. Zapewne, jak wiele osób na świecie nie potrafię zrozumieć -po co? – i –dlaczego? – niektórzy są gotowi poświęcić za to zdrowie lub życie.

Podsumowując chciałabym przytoczyć cytat Uli’ego przedstawiający żądzę sławy oraz królowania w Internecie bez patrzenia na swoje własne bezpieczeństwo : „Przed każdym manewrem trzeba sobie zadać pytanie: Czy zrobiłbym to, gdyby kamera nie była włączona?”.

Autorka: Nel Pruchniewska

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s