A może by tak rzucić to wszystko i wyjechać…?


Jak niewielkim kosztem poszerzyć swoje horyzonty i zostać na dłużej za granicą? Au Pair to program wymiany kulturalnej. Aby wziąć w nim udział, musisz spełnić kilka warunków: być dziewczyną w wieku od 18 do 26 lat, mieć doświadczenie w opiece nad dziećmi, posiadać ważne prawo jazdy i znać angielski na poziomie komunikatywnym.

W sobotę zjawiłam się na olsztyńskiej starówce przy Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej, żeby spotkać się z Karoliną Szczerbowicz, która ostatni rok swojego życia spędziła w USA. Karolina wyjechała na Au Pair, gdy miała 26 lat. Dziś mówi, że gdyby o programie dowiedziała się wcześniej, nie wahałaby się ani chwili. Siebie opisuje jako osobę, która bardzo chciała uczyć się dalej. Zajmowała się dziećmi rodziny, u której mieszkała, chodziła na kursy i zwiedzała.

– Gdybym mogła wyjechać jeszcze raz, zrobiłabym to – deklaruje. – W życiu zwykle jest tak, że człowiek żałuje tylko tego, czego nie zrobił.

Zrób coś dla siebie

Wyjeżdżasz za granicę na rok, pracujesz jako opiekunka do dzieci, podróżujesz i jednocześnie się uczysz. Obaw przed takim wyjazdem są miliony. Każdy chciałby poznawać, przeżywać i doświadczać, a jednak blokuje go strach przed nieznanym. „Czy sobie poradzę? Nie znam za dobrze języka. Na pewno wszyscy będą mówili lepiej ode mnie”. Jeśli jednak zastanowić się nad tym, ile osób opuszcza nasze uniwersyteckie mury, kończąc ten sam kierunek i trafiając do grona tysiąca takich samych kandydatów na dane stanowisko, okazuje się, że wyjazd do Ameryki może być bardzo pomocny.

Wyjazd to koszt 1390 złotych opłaty programowej, 500 złotych za wizę i mniej więcej 50 złotych za oświadczenie o niekaralności i wyrobienie międzynarodowego prawa jazdy. Ceny nie są przerażające. W zamian dostajesz własny pokój w domu, w którym będziesz pracować, kieszonkowe za opiekę nad dziećmi (prawie 200 dolarów tygodniowo) i 500 dolarów na naukę. Jaką naukę? Tu masz szerokie pole do manewru: możesz szkolić język lub zrobić kurs tańca. Rób to, co cię interesuje, po prostu się ucz!

zdjęcie2

Po wyjeździe do Nowego Jorku odbywa się czterodniowy kurs w Hilton Hotel. To tam Karolina dowiedziała się, jak pokonać strach przed nowym miejscem i poruszać się samochodem po USA. Karolina zaprzyjaźniła się z rodziną goszczącą, miała okazję przekonać się, jak świętuje ona Halloween czy 4 lipca, została nawet zaproszona na wspólne wakacje na Hawajach. Podkreśla, że dla rodziny przyjęcie do domu nowej osoby to również ogromne przeżycie. Ci ludzie boją się tak samo, jak wyjeżdżające do USA dziewczyny. W końcu staniesz się częścią ich życia na najbliższe dwanaście miesięcy.

Kraj udogodnień

Karolina śmieje się, że wzdłuż Golden Gate, mostu łączącego San Francisco z hrabstwem Marin, zrobiła ze sto kilometrów. Tu na spacer po parku jedzie się samochodem, a jedzenie zamawić przez Internet. Po powrocie do Polski niełatwo pozbyć się starych nawyków.

Nie wszystkie dziewczyny, które wyjeżdżają, stawiają tylko na naukę. Niektóre chcą po prostu dobrze się bawić – zwiedzić Wielki Kanion, zobaczyć wodospad Niagara czy pospacerować po Chicago. Wiele z nich robi to po zakończeniu jakiegoś etapu w swoim życiu – napisaniu matury, obronie tytułu licencjata. Podobno po wyjeździe trudno jest wrócić do rzeczywistości i kontynuować przerwane studia.

Karolina wróciła do kraju pół roku temu. Kiedy spytałam czy nie chciałaby zostać w USA, odparła, że nie. Tutaj ma wszystko, co dla niej najważniejsze. Roczny wyjazd to tylko kolejny krok w kierunku samodoskonalenia i poszerzania horyzontów. Nie jest deklaracją zerwania z dotychczasowym życiem, dlatego jeśli czasem nachodzi cię myśl, żeby „rzucić to wszystko i wyjechać…”, pamiętaj, że możliwości nie brakuje.

Autor: Aleksandra Łozowska

Advertisements

Jedna uwaga do wpisu “A może by tak rzucić to wszystko i wyjechać…?

  1. Ciekawy artykuł:-) i opinie o wyjazdach Au pair USA. Program AuPair USA to oficjalny program wymiany kulturowej zaakceptowany przez Departament Stanu rządu USA skierowany do młodych osób z całego świata w wieku 18 -27 lat. Program tez jest bardzo popularny wśród młodych osób z Polski (głownie dziewczyny, ale chłopcy tez mogą zostać Au Pair w USA :-) , ze względu na jego dostępność i możliwość spędzenia roku w Stanach Zjednoczonych i szkolenia j. angielskiego. Au Pair USA ma zagwarantowany bezpłatny przelot do/z USA, bezpłatne szkolenie w Nowym Yorku, zamieszkanie i wyżywienie oraz kieszonkowe ok. 10 00 usd rocznie na własne wydatki (790 usd/mies)
    Jeśli chodzi o koszty, to chcielibyśmy wyjaśnić, że wysokość kosztów związanych z wyjazdem jako Au Pair do USA zależna jest od agencji zajmującej się Twoim wyjazdem. Wyjazd Au Pair 2016 organizowany za pośrednictwem biura dośwadczonego biura Au Pair Prowork wynosi tylko 890 zl + 160usd (wiza amerykańska).
    Należy pamiętać, ze poza wyjazdem Au Pair USA do wyboru jest wiele innych krajów np. Au Pair Norwegia, Au Pair Anglia, AuPair Szwajcaria i wiele innych a szczegóły wyjazdu można znaleźć na stronie http://www.prowork.com.pl
    Au Pair USA to świetna opcja na gapyear czy wyjazd po maturze:-) Polecamy!

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s