Małe modelki


Codziennie idąc do pracy bądź szkoły mamy okazje zobaczyć najnowsze trendy w modzie, dzięki wszechobecnym bilbordom w naszych miastach. Najczęściej widzimy na nich roześmiane kobiety, które mają zagwarantować, że właśnie dzięki ubraniom danej marki wiosna, lato czy nawet mroźna zima będą wyjątkowe. Coraz więcej jest też kampanii reklamowych, w których występują dzieci. Nie zawsze w niewinnych stylizacjach jak przystało na małych modeli.

Kilka lat temu świat dość głośno i dosadnie pokazywał swój sprzeciw, gdy ówczesna dziesięcioletnia Thylane Leny-Rose Blondeau wystąpiła w sesji francuskiego„Vogue’a”. Na owych zdjęciach dziewczynka pozowała niczym dorosła kobieta. Nie chodzi tylko o jej pozy, ale również o wysokie szpilki czy tez wieczorową suknię z dość dużym dekoltem odsłaniającym pierś dziewczynki. Nic dziwnego, że miała miejsce taka sytuacja, ponieważ suknie były przeznaczone dla dorosłych kobiet, u których dekolt był by znacznie mniejszy i bardziej na miejscu niż u Thylane. Również makijaż jak na tak młodą osobę, jest zbyt odważny. Jeśli w ogóle można mówić o makijażu w przypadku kilkuletnich dziewczynek. Oczy są mocno umalowane a na ustach gości mocna czerwień. Myślę, że mimo posiadania większych predyspozycji, niewiele kobiet zdecydowałoby się na wybranie tak odważnej stylizacji.

 Po wszechobecnej krytyce zdjęć swojej córki matka Thylane usnęła jej stronę z internetu, tłumacząc, że nie chce, aby jej córka doświadczyła osobiście tej krytyki z racji na jej młody wiek. Spokojnie takie tłumaczenie można nazwać hipokryzją: matka pozwala, aby jej córka udawała seksowną dorosłą kobietę na zdjęciach oraz na ich publikacje, doskonale zdając sobie sprawę, że będzie oglądał je cały świat. Natomiast na ocenianie ich i krytykę nie wyraża już zgody.

Mimo, że opisywana sytuacja miała miejsce sześć lat temu niewiele się zmieniło. Cały czas organizuje się wybory piękności dla dzieci, gdzie ocenia się je pod względem wyglądu czy umiejętności, a w kampaniach reklamowych biorą udział coraz młodsi.

To wszystko mija się z celem, gdy zatrudnia się dzieci, aby reklamowały ubrania dla dorosłych a nie dla swoich rówieśników. Gdy dzieci nie maja nad sobą opieki rodziców jeszcze bardziej chcą kreować się na dorosłe osoby. Można to zauważyć chociażby na serwisie youtube, gdzie coraz więcej dziewczynek zafascynowanych popularnymi youtuberkami zakłada kanały i dzieli się informacjami na temat kosmetyków i tym podobnych. Robią to bardzo nieudolnie, nie mając ani doświadczenia ani wiedzy na dany temat. Taki stan rzeczy jest idealną sytuacją dla pedofilii próbujących nawiązać kontakt z małoletnimi. Chociażby poprzez wcielenie się w rówieśniczkę zachwyconą filmikami i jedyną niewidzącą złej jakości obrazu czy dźwięku. Ta osoba ofiaruje swoją przyjaźń na tle krytyki innych i obdarza małoletnią twórczynie filmików akceptacja i zrozumieniem. A czy właśnie nie tego szukają dzieci udostępniające swoje zdjęcia czy filmiki?

Autor: Alicja Kowalczyk

Korekta: Zuzanna Smulska

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s