Lęk i odraza… na Ukrainie – polskie gonzo w czystej postaci


Czym dokładnie jest to gonzo i co, oprócz wulgarności, wnosi do naszego życia? – pomyślało pewnie wiele osób. Nic dziwnego, jest to gatunek mało popularny w Polsce. Polega on głównie na wplataniu fikcji pomiędzy prawdziwe informacje i przerysowywaniu faktów w celu wykreowania fabuły. Jednym z najpopularniejszych pisarzy polskiego pochodzenia tworzących w tym stylu jest Ziemowit Szczerek – dziennikarz oraz tłumacz urodzony w 1978 roku w Radomiu, obecnie zaś mieszkający w Krakowie, współpracujący z takimi czasopismami, jak „Polityka” czy „Nowa Europa Wschodnia”.

Zdjęcie do tekstu 2

Przyjdzie Mordor i nas zje, czyli tajna historia Słowian

Po Mordor sięgnąłem chętnie, choć z lekką obawą, czy po podekscytowaniu twórczością Huntera S. Thompsona nie zostanę sprowadzony w nieprzyjemny sposób na ziemię. W końcu sami często twierdzimy, że wszystko, co polskie musi być gorsze. Nic bardziej mylnego, zaskoczenie było naprawdę duże i pozytywne. Autor opowiada nam o polskich plecakowcach zakochanych w Ukrainie, penetrujących ją w każdy możliwy sposób – czy to pociągiem, autobusem, czy tak bardzo lubianymi i na swój sposób kultowymi już „marszrutkami”. Cały ten ukraiński burdel Szczerek w charakterystycznym dla siebie stylu przyrównuje do sytuacji polskiej bądź rosyjskiej. Lekko i nieskomplikowanie oddaje satyryczność i brzydotę Europy Wschodniej, manipulując słowem potocznym, a nawet wulgarnym, tworzy realny, choć podkolorowany świat. W całej tej historii pisarz w niezauważalny sposób zaciera granicę między reportażem a powieścią. W rezultacie otrzymujemy wciągającą i barwną fabułę, która na długo zagości w głowie czytelnika. Różnorodność anegdot kulturowych czy politycznych towarzyszy smutnym spostrzeżeniom Szczerka dotyczącym sytuacji politycznej i gospodarczej w Europie Środkowo-Wschodniej.

zdjęcie do tekstu 3.

Co tu dużo mówić? Trzeba czytać

Przyjdzie Mordor i nas zje… jest moim zdaniem pozycją nadającą się dla każdego odbiorcy powyżej szesnastego roku życia. Ziemowit Szczerek udowadnia, że kondycja polskiego reportażu współczesnego jest naprawdę niezła, a nawet wkracza on w nowy rozdział. Myślę, że śmiało mogę polecić Tajną historię Słowian, która w interesujący sposób zapoznaje nas z obrazem Ukrainy innym niż ten, który pokazywany jest w mediach, jednocześnie zachęcając do spakowania plecaka i przekonania się, ile z opisanych w książce rzeczy jest prawdą.

Autor: Filip Grobelski

Korekta: Kinga Perużyńska

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s