Nieprzeciętna odwaga


Kiedy przekraczam próg biblioteki bądź księgarni, gdzie wybieram się zwykle w poszukiwaniu rozrywki na spokojne wieczory pod kocem w towarzystwie kubka malinowej herbaty, zapominam o całym świecie. Czego szukam? Nie wiem i chyba to jest powodem wielogodzinnego myszkowania wśród półek. Interesuje mnie absolutnie wszystko z wyjątkiem historii, która jest moją piętą Achillesa, odkąd tylko pamiętam. Biografie, kryminały, romanse, choć ostatnio rzadko, bo mi się „przejadły”, czy książki podróżnicze.

Tak było i tym razem. Wychodząc z biblioteki, jak zwykle z większą liczbą książek niż planowałam, zadowolona niosłam na rękach „Na granicy zmysłów” Przemka Kossakowskiego i tę drugą, która jest powodem tego, że o tym wszystkim piszę.

„Odwaga jest kobietą” autorstwa Marty Szarejko to zbiór trzynastu reportaży. Ich tematyka nie należy do najłatwiejszych. Patologia, morderstwo czy codzienna walka o życie swego dziecka – to tylko kilka przykładów. Co zachęciło mnie do przeczytania książki? Uwielbiam niebanalną literaturę. Taką, której zakończenia nie jestem w stanie przewidzieć, a także tę, która trzyma w napięciu do ostatnich stron. Teksty zebrane w tej książce właśnie takie są. Zaskakujące, proste i boleśnie szczere.

Trzynaście reportażystek i trzynaście historii odważnych kobiet. Każda z tych opowieści dotyczy zwyczajnych życiowych sytuacji, bo przecież wielokulturowość, homoseksualizm czy alkoholizm to w dzisiejszych czasach coraz bardziej naturalne zjawiska.

„Myślała, że już nie ma w niej łez, a jednak były. Choć słaba, wyła jakby miała nadludzką siłę. Rozpaczała tak, jakby tych siedmiu lat oczekiwań na tę wiadomość w ogóle nie było”. 

Jak opisać matkę, która od kilku lat bezskutecznie szuka swojej zaginionej bez śladu córki? Tylko jej słowami, bez ubarwień, tak jak było…

12966784_1074120599316641_1759613596_n

Jak bronić się przed przemocą fizyczną i psychiczną ze strony najbliższej nam osoby? I czy w ogóle mamy prawo  sprzeciwić się biciu, nękaniu i poniżaniu? Przecież to matka. Z natury chce dla nas jak najlepiej.

Chrześcijaństwo, miłość i islam. Reportaż opowiadający o tym, jak ciężko wybrać pomiędzy wiarą, a miłością.

Każdy z nas z pewnością słyszał o patologii, której powodem było nadużywanie alkoholu przez jednego z rodziców. To, co dzieje się w domu Krysi, z pewnością przechodzi jednak ludzkie wyobrażenie (moje z pewnością). Mąż alkoholik, przyprowadzający do domu prostytutki, zmuszający swoje dzieci do oglądania filmów pornograficznych, i Krysia – matka czworga dzieci, jedyna żywicielka rodziny, której marzeniem był dom ze ścianami w kolorze wszystkich odcieni różu.

12966550_1074120609316640_2003318777_n

Każdy z tych reportaży jest zupełnie inny niż poprzedni, każdy ma w sobie ciężką do zniesienia atmosferę, która ciąży jeszcze po przeczytaniu książki. Czy warto? Z pewnością. Każda z nas powinna ją przeczytać, żeby w końcu uwierzyć, że my, kobiety potrafimy przenosić góry, jeśli bardzo nam na czymś zależy. Jesteśmy silne, niezłomne i wytrwałe. Możemy wszystko, bo każda z nas ma w sobie nieprzeciętną odwagę.

„Gdybym nie była odważna, dziś na pewno dręczyłabym się myślą, co by było gdyby. Gdybym nie była odważna, dziś nie miałabym tak wspaniałego dziecka, jakim jest Jaś. To największe szczęście, jakie mogło spotkać mnie w życiu. Warto być odważnym, bo podejmowanie ryzyka wraca do nas najwspanialej jak tylko może, z niewyobrażalną nawiązką. W moim przypadku było to nowe, drugie życie”.

 

Autor: Dominika Otremba

Korekta: Kinga Perużyńska

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s