„By książki czytało się jak życie”


Szczęśliwa mężatka, matka dwójki dzieci, nauczycielka, pisarka i kobieta dążąca do ideału w relacjach z bliskimi. Anna Ficner-Ogonowska autorka takich książek jak „Alibi na szczęście”, „Krok do szczęścia”, „Zgoda na szczęście”, „Szczęście w cichą noc” (saga) i niedawno wydanej „Czas pokaże”, gościła 23 kwietnia w Książnicy Polskiej z okazji Festiwalu Książki BookFest 2016.

Szczęście w książkach

Spotkanie odbyło się o godzinie 12.00 i mimo, że nie obfitowało w liczną publiczność (liczba uczestników oscylowała w okolicach 15-20 osób), to było bardzo udane i inspirujące. Tematem przewodnim została wydana w listopadzie 2015 roku książka „Czas pokaże”. Przyznam szczerze, że o autorce usłyszałam dopiero tydzień przed wydarzeniem, na jednych z zajęć, jednakże przed spotkaniem autorskim postanowiłam, że warto (a przede wszystkim wypada) zgłębić wiedzę na temat autorki.

Pisarka o ścisłym umyśle

Niewiele można się o pisarce dowiedzieć z Internetu, poza tym, że mieszka w Warszawie z mężem oraz dwójką dzieci i jest nauczycielką. Jednakże podczas spotkania moje informacje zostały wzbogacone o nowe fakty. Otóż pani Anna – co ciekawe – skończyła Informatykę i Zarządzanie na Politechnice Warszawskiej i jak wspomniała „inżynierowie nauczyli ją myślenia”, przez co tworzenie fabuły w jej książkach nie sprawiało jej wiele trudu. Osobiście uważa, że gdyby była polonistką to nie napisałaby żadnej książki.

13062825_1083558351706199_1165808827_o

Miłość lekarstwem na wszystko

Pierwszą z jej powieści: „Alibi na szczęście” do wydawnictwa (w tajemnicy przed żoną) wysłał jej mąż. Autorka swe książki chciała pisać sama dla siebie, jednak gdy powieść okazała się hitem literatury popularnej, postanowiła jeszcze nie kończyć losów jej bohaterów. Jednakże „Czas pokaże” to już zupełnie nowa historia i nowi bohaterowie. Głównym tematem książek są kobiety, jak określa to sama pisarka „normalna kobieta pisze dla normalnych kobiet”. Opowiada o ich codziennych obowiązkach, zmaganiach, dylematach, ale przede wszystkim o miłości…

„Liczy się tylko i wyłącznie miłość, bo ona ma taką siłę, by przerosnąć ludzki strach przed życiową zmianą. Tylko ona. Nic innego”.

Według autorki miłością powinniśmy „doprawiać” wszystko, gdyż jest to (z wyjątkiem zdrowia) najważniejsza rzecz w życiu. Sama ma kochającą rodzinę, wspaniałych przyjaciół i nie wyobraża sobie życia bez nich. No i bez książek oczywiście…

Jaka ona jest?

Pani Anna ma niezwykle spokojny i „mądry” głos, jeśli można to tak określić i jeśli rozumiecie o co mi chodzi. Podczas spotkania dało się wyczuć aurę – może nie intymnej – ale prywatnej rozmowy. Pytania zadawane przez rozmówczynię pani Anny dotyczyły zarówno jej twórczości, jak i ocierały się o sferę życia prywatnego, przez co można było dowiedzieć się kilka ciekawych rzeczy dotyczących zarówno treści książki, jak i kilka zabawnych anegdot z życia codziennego.

Spotkanie trwało godzinę, a upłynęło jak kwadrans. Z pewnością wspominam je bardzo dobrze i gdy tylko znajdę chwilę wolnego (zapewne dopiero w wakacje ze względu na ilość egzaminów i kolokwiów, które przyjdą wraz z majówką) zatopię się w książkach pióra pani Anny Ficner-Ogonowskiej, i z pewnością podzielę się z wami moją opinią na ich temat.

„(…) należy unikać błędów, a jeśli już się przydarzą, to trzeba się z nich cieszyć, ponieważ bez nich nie ma mowy o osiągnięciu doskonałości. Człowiek powinien w życiu dążyć w wielu kierunkach, tych znanych i nieznanych. Powinien też mieć świadomość, że każdy błąd jest krokiem do doskonałości”.

Anna Ficner-Ogonowska „Czas pokaże”

Autor: Dominika Otremba

Korekta: Zuzanna Smulska

Zdjęcia: Dominika Otremba

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s