Akcent disco polo


Nikt nie słucha, a każdy zna. Disco polo dzieli Polaków, na tych co nie słuchają i tych co się wstydzą przyznać do słuchania. No bo jak inaczej można wyjaśnić ilość wyświetleń discopolowych teledysków, liczonych w setkach tysięcy? Prosty tekst, który łatwo zapamiętać i mało skomplikowana melodia sprawiają, iż utwory biją rekordy popularności. Choć zarzuca się piosenkom płytkość przekazu i prymitywizm treści, to wszelkie uwagi mijają się z celem, gdyż muzyka chodnikowa ma być z założenia lekka, prosta i przyjemna. Nie ma tu miejsca na żadne głębokie przemyślenia, dzięki czemu dociera do wszystkich. Nikt nie poczuje się za głupi, nie odnajdując drugiego dna w utworze, bo go tam (w większości piosenek) po prostu nie ma. Ale nawet tu zdarzają się utwory lepsze i gorsze, takie które są synonimem kiczu i tandety, jak i te których słucha się z przyjemnością, odnajdując w tym prostą, lecz nie do końca prymitywną, rozrywkę.

Zenon_Martyniuk_and_Ryszard_Warot_-_Akcent_(Polish_music_band)_05

Rynek muzyczny w Polsce jest bardzo dynamiczny, autorzy jednego hitu równie szybko jak się pojawiają, znikają ze sceny. Jednak artyści, którzy zaistnieli w latach 90. grają do dziś. Zenon (Zenek) Martyniuk, to nieoficjalny król gatunku. Urodził się 23 czerwca 1969 roku, w małej podlaskiej wsi. Od ponad 25 lat śpiewa piosenki o miłości i zdobył liczne grono fanek i fanów. Imponujący dorobek artystyczny (ponad siedemnaście wydanych płyt) miliony wyświetleń teledysków na YouTube, sprawiają, że jest najbardziej rozpoznawalnym artystą w kraju. Mimo tak wielkiej popularności, pozostał jednak „zwyczajnym” skromnym człowiekiem, który unika skandali. Niewiele wiadomo o jego życiu prywatnym, rzadko pojawia się w telewizji, ale jeśli już się pokazuje, nie idzie do pierwszego lepszego (gorszego) show. Dba o swój wizerunek medialny, o to jak wygląda i co mówi. Jest zupełnym przeciwieństwem „gwiazd” chcących się wybić za wszelką cenę. Martyniuk już nic nie musi, mógłby odcinać kupony od sławy jak to robią inni. On jednak nadal nagrywa nowe piosenki i ciągle koncertuje. Paradoksalnie, choć o disco polo mówi się źle, to wokalista Akcentu cieszy się szacunkiem, także poza discopolową społecznością. Ludzie zwykle gardzący tym rodzajem muzyki, robią wyjątek dla twórczości Zenona Martyniuka. Wokalista bowiem nie przebiera się w dziwaczne stroje i nie śpiewa w kółko tych samych wersów, bez żadnego sensu, czy logiki. Teksty piosenek Akcentu są proste, ale nie uwłaczają inteligencji słuchacza, nie ma on wrażenia, że twórca uważa go za tępego człowieka. Teledyski do utworów nie są wulgarne, nie ma tam skąpo ubranych dziewczyn, wszystko znajduje się w granicach dobrego smaku.

Zenon_Martyniuk

Zenon Martyniuk (w przeciwieństwie do niektórych) szanuje swoich odbiorców. Można go lubić bądź nie, ale nie można podważyć faktów. Dziś w dobie ekshibicjonizmu i egocentryzmu, artyści widzą w fanach szansę na łatwy zarobek. Nie liczą się z publicznością, w głębi duszy pogardzają głupim tłumem. Liczy się pieniądz, nie człowiek. Martyniuk z godną pozazdroszczenia łatwością, nawiązuje kontakt z publiką przybyłą na koncerty. Jest nadzwyczaj autentyczny, niczego nie udaje, za to cenią go słuchacze. Czasem udaje mu się przemycić do pozornie naiwnego tekstu coś mądrego…

„Życie, to są chwile, chwile, tak ulotne, jak motyle, a zegar daje znak, nie zatrzymasz go i tak. Więc wspominaj chwile mile, przecież było ich aż tyle… Zegar nie zaszkodzi nam, niech czas biegnie, co mi tam! 

Autor: Sławomira Szczepańska

Korekta: Zuzanna Smulska

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s