Halina Poświatowska – „nierozważna i nieromantyczna”


Jedna z najchętniej czytanych polskich poetek. Ustępuje tylko, zdecydowanie niesłusznie, Wisławie Szymborskiej. Choć pół życia spędziła w szpitalach i sanatoriach, wykazywała ogromną chęć do życia. Została dotkliwie naznaczona przez chorobę. Jedyną ucieczkę od niej stanowiła poezja. Poświatowska pisała głównie o miłości. Nieromantycznej, niepatetycznej, ludzkiej. Potrafiła pisać jak nikt inny. Mówi się nawet, że wprowadziła do poezji polskiej nowy element – „motyw ciała uświęconego w misterium śmierci i miłości”.

Niezłomna

Halina Poświatowska przyszła na świat w 1935 roku, w Częstochowie, jako Helena Myga. W dzieciństwie dotkliwie doświadczyła II wojny światowej. Podczas wyzwolenia Częstochowy, trzyletnia wówczas Halinka, ukrywała się z rodziną w ciemnej i wilgotnej piwnicy. Zaraziła się wtedy bakteriami paciorkowca, a to doprowadziło do zapalenia stawów i poważnej wady serca. Diagnoza miała ogromny wpływ na jej późniejsze życie. Ciało odmawiające posłuszeństwa i permanentne zmęczenie było dużą przeszkodą w funkcjonowaniu dla osoby tak ciekawej świata jak Halina. Jednakże, to właśnie choroba i konieczność częstego odpoczynku zrodziła u poetki miłość do literatury. Czytanie książek stanowiło jedyną formę rozrywki, która nie obciążała jej zdrowia. Poświatowska zadebiutowała w „Gazecie Częstochowskiej”, lecz wtedy jej poezja nie była ceniona zbyt wysoko. Twórczość poetki zdobyła należną glorię i chwałę wiele lat po jej śmierci. Za życia pisała bardzo dużo, mimo, że stan jej zdrowia ciągle się pogarszał. Dzięki darczyńcom przeszła skomplikowaną operację serca w USA, gdzie spędziła z własnej woli kolejne trzy lata swojego życia na nauce w college’u. Po powrocie do kraju nie przerwała nauki, za wszelką cenę chciała się rozwijać. W Polsce przeszła jeszcze kilka operacji, jej stan był już krytyczny. Zmarła podczas pobytu w szpitalu w 1967 roku. Ostatnie miesiące życia zawarła w książce autobiograficznej „Opowieść dla przyjaciela.” Książce pełnej smutku, ale też nadziei i niesamowitej chęci życia. Co w opisanych przez nią okolicznościach, można uznać za bohaterstwo.

poświatowska 1

Polska Sylvia Plath?

Analizując życie i twórczość Haliny Poświatowskiej, nie sposób nie porównać jej do postaci Sylvii Plath. Obie kobiety łączyła nieprzeciętna uroda, obie również wzbudzały wśród otoczenia wiele sympatii. Tematyka ich wierszy, w pewien sposób, też się pokrywała. Uczęszczały nawet do tej samej uczelni, do Smith College. I to w podobnym czasie, wydaje się, więc wielce prawdopodobne, nawet przypadkowe spotkanie. Może minęły się kiedyś na korytarzu, może wymieniły uśmiechy, może nawet porozmawiały. Choć żadna z nich nie zdawała sobie sprawy, z kim ma do czynienia. Innym punktem wspólnym życiorysu obu poetek, jest zdecydowanie przedwczesna śmierć i jej tragiczne okoliczności. Sylvia Plath zginęła śmiercią samobójczą, a Halina Poświatowska na skutek powikłań pooperacyjnych. Kobiety jednocześnie bardzo podobne i zupełnie różne. Jak lustrzane odbicia, takie same i całkiem odwrotne. Plath świadomie zrezygnowała z rzeczy, która była dla Poświatowskiej jedynym pragnieniem, zrezygnowała z życia.

pośwaitowska 3

„Jestem Julią. Mam lat tysiąc. Żyję.”

Poświatowska miała ogromny talent. W kilku prostych słowach mogła zawrzeć cały żar i każdą emocję świata. Jej wiersze były pełne prawdy, bólu, śmierci, ale też radości i miłości. Miłości do ciała. Miłości do natury. Miłości do życia. Życia od samego początku, przesyconego świadomością śmierci. Umarła w wieku 32 lat, ale nadal żyje, i to nie tylko poprzez swoją poezję. Dożyje tysiąca lat, a nawet więcej, bo zupełnie jak Szekspirowska Julia, trwa nadal, w każdej współczesnej kobiecie.

Autor: Weronika Kubera

Korekta: Zuzanna Smulska

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s