Knut Hamsun – noblista wyklęty przez swój własny naród.


Największym marzeniem każdego pisarza jest zdobycie literackiego Nobla. Ta będąca najwyższym dowodem uznania dla literackiej pracy nagroda jest przedmiotem pożądania wielu lepszych i (niestety w większości) gorszych literatów. Prestiż, sława i szacunek jaki twórcy zyskują dzięki samej tylko nominacji jest jakby potwierdzeniem posiadania przez danego pisarza talentu. Stają się znani poza granicami swych ojczyzn i zdobywają ogromną popularność. Przyznana nagroda niejako dowodzi wielkiej wartości twórcy, zamyka przy tym usta wszelkiej negatywnej krytyce, z którą każdy „wierszokleta” czy „gryzipiórek” prędzej czy później musi się zmierzyć.

Nie wypada więc pisać źle o docenionych, uznanych przez świat, rodakach. A wręcz przeciwnie – należy być dumnym z każdego sukcesu reprezentanta naszej nacji. Rozmaite kraje lubią się chwalić wybitnymi przedstawicielami swych narodów. Są dumne z sukcesów, wiedzą, że o wielkości narodu decyduje ilość „wielkich ludzi”, więc każda wybitna jednostka jest (czasem dosłownie) na wagę złota. Dziwne więc, że Norwegowie nie przyznają się, a nawet wstydzą laureata literackiej nagrody Nobla z 1920 roku, Knuta Hamsuna. Dlaczego w całej Norwegii tak niewiele jest szkół, placów i ulic noszących imię norweskiego noblisty? Najwyraźniej Norwedzy usilnie próbują zapomnieć o istnieniu pisarza z kontrowersyjnymi poglądami politycznymi i niezbyt chlubną, ze współczesnego punktu widzenia, przeszłością.

Norsk_folkemuseum_0

Knut Pedersen (później zmieni nazwisko na Hamsun) przyszedł na świat 4 sierpnia 1859 roku w biednej, wielodzietnej rodzinie. Był czwartym spośród siedmiorga dzieci ubogiego wiejskiego krawca. Jego ojciec z trudem próbując utrzymać tak liczną dziewięcioosobową rodzinę imał się różnych dorywczych zleceń. Młody Knut był więc od najmłodszych lat skazany na pracę własnymi rękami.  Dorasta i żyje w ubóstwie, jako dziecko pracuje ciężko w gospodarstwie rolnym. Praca, a raczej harówka na ziemi krewnego, który podobno go bił i głodził była traumatycznym przeżyciem oraz zostawiła trwały ślad i uraz w psychice Hamsuna. Twarde dzieciństwo wpłynęło na osobowość i późniejszą twórczość pisarza, obdarło go z sentymentów i naiwności. Ukazywał rzeczywistość bez zbędnego upiększania i ubarwiania, opisywał ją taką jaką była naprawdę, dążąc cały czas do jednej obiektywnej prawdy. Dorastając szukał swego miejsca w świecie, robił prawie wszystko z wyjątkiem pisania. Podobno był szewcem, korepetytorem, domokrążcą czy robotnikiem budowlanym. Chyba tylko pisarzem nie był, ale to wkrótce miało się zmienić. Choć jego literackie debiuty przechodzą bez echa pisze dalej, równocześnie chwyta się wielu dorywczych prac by się utrzymać. W poszukiwaniu szczęścia i wydawcy przyjeżdża do Oslo (Kristiania), ale i tu spotyka się z odmową. Ciągle wysyła swoje utwory do różnych redakcji i wydawców, ale i te starania nie przynoszą efektów, są bezskuteczne. Nie odnosząc sukcesu w kraju przybywa do Stanów Zjednoczonych (jak wielu przed nim i po nim) w poszukiwaniu życiowej szansy. Niestety (lub, o ironio, na szczęście) jego amerykański sen się nie spełnił. Wprost przeciwnie, w Ameryce żyje w jeszcze większej nędzy niż w ojczyźnie. Zrezygnowany, rozczarowany i wyczerpany wraca do Norwegii.

Geirangerfjord_(6-2007)

Wbrew pozorom te ciągłe podróże „za chlebem” sprawiały, że jego życie było urozmaicone i pełne przygód. Pierwszym głośnym sukcesem Knuta Hamsuna była najsłynniejsza chyba powieść tego autora „Głód”. Zawierający wątki autobiograficzne utwór pokazuje, miejscami wręcz dosłownie, obraz nędzy i rozpaczy. Główny bohater odczuwa, tytułowy fizyczny głód, jest zepchnięty poza margines społeczeństwa. Gardzi sobą, ponieważ stoczył się na dno. Upadek boli go tym bardziej, ponieważ jest człowiekiem dumnym. Bohater staje się wrakiem, tylko eleganckie ubranie przypomina mu o lepszych czasach. Ale i tak będzie zmuszony je sprzedać by mieć pieniądze na chleb, zostanie więc prawdopodobnie półgoły i niewesoły. Ta powieść porusza, poraża realizmem, jest przerażająca, no bo ile wytrzyma człowiek obdarty z godności, za wszelką cenę pragnący znaleźć odrobinę jedzenia? Jednak to „Błogosławieństwo ziemi” w 1920 otrzymało literacką nagrodę Nobla. Jest to prosta powieść o dosyć spokojnym życiu rolnika na wsi. Rola choć wymaga ogromnej pracy i zaangażowania, może stanowić pewnego rodzaju ucieczkę przed wyżej wspomnianym głodem. Przy odrobinie szczęścia pobłogosławi uprawiającym ją w pocie czoła rolnikom, urodzajem, gwarantującym przetrwanie. Ziemia jest najwyższym dobrem, o ogromnej wartości. Sama w sobie, jako ugór jest niczym, dopiero człowiek uprawiając ją nadaje jej jakąkolwiek wartość.

Sam Knut Hamsun jest znany także z kontrowersyjnych poglądów politycznych. Otwarcie popierający ideologię nazistowską autor budzi sprzeczne emocje. Głośno wyrażał swe uznanie dla rządów Adolfa Hitlera w III Rzeszy. On i Vidkun Quisling, który jest dziś symbolem zdrady narodowej, byli najbardziej znienawidzonymi obywatelami Norwegii. Sympatyzowanie i jawna współpraca z okupantem były uznane za plamę na honorze i zdradę ojczyzny. Hamsun w dowód uznania dla pierwszego człowieka propagandy, Josepha Goebbelsa podarował mu swój otrzymany wraz z Noblem medal. Pisał także podczas wojny niezwykle przychylne nazistom teksty. Po klęsce Niemiec na wszystkich frontach, rozliczano kolaborujących z okupantem. Knut Hamsun miał stanąć przed sądem, wykazano jednak rzekomą chorobę psychiczną pisarza. Zamiast pójść do więzienia, trafił na oddział psychiatryczny. Udało mu się uniknąć losu skazanego na śmierć Quislinga. Ostatecznie zamiast stracić głowę utracił tylko majątek. Pozbawiony dobrego imienia umarł w niesławie w 1952 roku. Do dziś postać pisarza otacza aura pogardy i nienawiści, zrozumiałej chyba jeżeli wziąć pod uwagę wzmożoną aktywność polityczną podczas wojny. Naród go cenił i uwielbiał. To on sam sprawił, że Norwegia chce o Hamsunie zapomnieć.

 Autor: Sławomira Szczepańska

Korekta: Zuzanna Smulska

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s