Keith Richards – chodzący rock’n’roll


Gitarzysta i współzałożyciel zespołu The Rolling Stones. Autor tekstów, okazjonalnie wokalista. Uzależnił się od wszystkiego, co możliwe. Doświadczył wszystkiego, czego można było doświadczyć. „Jego twarz mówi więcej o XX stuleciu niż jakiekolwiek dokumenty”. Choć skończył w zeszłym roku 72 lata, to słowo „emeryt” obraża nie tylko jego, ale i całą Wielką Brytanię, świat i historię muzyki.

Dinozaur rocka

Keith Richards jest jednym z dwóch filarów jednego z najlepszych rockowych zespołów wszechczasów. Wraz z Mickiem Jaggerem stworzył The Rolling Stones. To właśnie on jest odpowiedzialny za specyficzne brzmienie zespołu, wszystko za sprawą agresywnych akordów, tzw. riffów. Jako pierwszy zaczął wykorzystywać efekty gitarowe do urozmaicenia dźwięku. Ze Stonesami wydał wiele albumów studyjnych, ale jego prawdziwą charyzmę można dostrzec dopiero na koncertach. Występy przed publicznością, już w latach sześćdziesiątych, stały się wyróżnikiem gitarzysty i całego zespołu. Koncerty często kończyły się awanturami, a liczne oddziały policji stawały się bezbronne wobec tłumu rozszalałych fanów. The Rolling Stones zdobyli nawet miano „najdzikszej grupy pod słońcem”. Stanowili zupełne przeciwieństwo swoich „grzecznych” rodaków – The Beatles. W drugiej połowie lat sześćdziesiątych, Stonesi mieli już status gwiazdy światowego formatu, tak pozostaje z resztą do dziś. Występy kończyły się skandalami, wszystko za sprawą obscenicznego zachowania artystów i kontrowersyjnych utworów. Wraz ze sławą nasiliły się używki, zaczęły się też problemy z prawem. Przodownikiem był oczywiście Keith Richards, który był wielokrotnie karany za posiadanie narkotyków. Jak sam twierdził, nigdy nie miał z nimi problemów, miał jedynie problemy z policją.

keith 2

Najdroższy palec na świecie

Keith Richards słynie ze swojego bezczelnego i lekceważącego stylu bycia. Bez pardonu wygłasza swoją opinię, nie ma również oporów przed szczerą do bólu krytyką. Podobno powiedział w twarz Justinowi Bieberowi, że jest jedynie „celebrytą aspirującym na muzyka”. Zapytany o twórczość Adele i Rihanny, stwierdził tylko, że „nie mogą na samych sobie za bardzo polegać”. Uderzył tym samym w sedno współczesnego rynku muzycznego, gdzie brakuje prawdziwych artystów, a w ich miejsce pojawiają się zwyczajne produkty marketingowe. Jako doświadczony muzyk ma do tego pełne prawo. Mimo, delikatnie mówiąc, dojrzałego wieku, to właśnie jego muzyka sprawia, że w czasach miałkiego pseudo-muzykowania, ma się ochotę włączyć radio.  Richards niczym się nie przejmuje, jest przecież ikoną światowego rock’n’rolla. Ubezpieczył nawet środkowy palec lewej ręki na 1,6 miliona dolarów z obawy, że przez jego częste pokazywanie, ktoś w końcu pokusi się o jego uszkodzenie. Nie obowiązują go żadne zasady, bo złamał już chyba każdą. Robi tylko to, na co ma ochotę. W pewne wakacje kilka lat temu, postanowił urozmaicić wspinaczką na palmę. Jego harce skończyły się kilkoma zadrapaniami i wstrząśnieniem mózgu.

keith 3

Kapitan Teague

Patrząc na życiorys Keitha Richardsa, ma się wrażenie, że spróbował wszystkiego. Ma za sobą nawet debiut filmowy. Wystąpił w genialnej serii „Piraci z Karaibów.” Postać przez niego grana to Kapitan Teague, ojciec głównego bohatera, Jacka Sparrowa. Po raz pierwszy pojawia się w trzeciej części „Na krańcu świata”. W filmie, oprócz spełniania rodzicielskich obowiązków, zajmuje się również pilnowaniem prawa i porządku w środowisku piratów. Jest strażnikiem pirackiego kodeksu, a podczas najdrobniejszej próby złamania którejkolwiek z zasad zawartych w świętej księdze, reaguje agresywnie, zastrzelił nawet jednego z piratów. Jest to dosyć zabawne, zważywszy, że muzyk nigdy nie słynął z poszanowania dla prawa i policji. Nieodłącznym elementem kapitana Teague jest oczywiście gitara, a to tylko jeden z kilku wspólnych elementów z rzeczywistym Keithem Richardsem. Rysy i mimika twarzy, muzyka oraz jego specyficzne ruchy, idealnie komponują się z pirackim klimatem. Johnny Depp przyznał nawet, że kreując postać samego Jacka Sparrowa wzorował się na Keithu Richardsie.

keith 4

Keith na udział w filmie zgodził się praktycznie bez namysłu, stwierdził, że jest w stanie się zaangażować we wszystko, w czym bierze udział Johnny Depp. Aktor i muzyk znali się już wcześniej, połączyła ich nie tylko miłość do muzyki. Johnny Depp jest przyjacielem syna Keitha Richardsa. Gitarzysta Stonesów początkowo myślał, że mężczyzna odwiedzający ich dom to dealer narkotykowy. Jednakże z czasem rozpoznał w nim Edwarda Nożycorękiego. Tak rozpoczęła się ich wieloletnia przyjaźń, i jak się później okazało, współpraca zawodowa. Udział Richardsa w filmie był bardzo ciepło przyjęty przez fanów. Nie trzeba było długo czekać na propozycję zagrania w kolejnej części. Jednakże muzyk zgodził się na wystąpienie w czwartej części tylko pod warunkiem, że pojawienie się jego postaci będzie wynikało z fabuły. Tak też się stało, Richards zagrał w „Na nieznanych wodach”. Nie wyklucza się również jego udziału w piątej części serii o piratach.

Jedyny w swoim rodzaju

Keith Richards założył najsłynniejszy zespół rockowy. Grał w „Piratach z Karaibów”. Uzależnił się od wszystkiego. Ubezpieczył swój środkowy palec. Spadł z palmy. Nigdy nie przestrzegał prawa. W międzyczasie zmienił historię muzyki. Ma 72 lata i występuje dalej. Nie da się go określić słowami, to jest po prostu Keith Richards.

Autor: Weronika Kubera

Korekta: Zuzanna Smulska

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s