Koniec świata pół żartem, pół serio


Wyobraźcie sobie domówkę w Hollywood, na której bawią się sami sławni aktorzy. A co, gdyby akurat w tym momencie rozpoczęła się apokalipsa? Taką sytuację możemy obejrzeć w filmie „To już jest koniec”.

Pewnego razu w Los Angeles

Film twórców „Supersamca” i „Sąsiadów” opowiada historię pięciu aktorów: Jamesa Franco, Jonah’a Hilla, Seth’a Rogena, Jaya Baruchela i Craiga Robinsona, którzy spotykają się na domówce organizowanej przez Franco w Hollywood. Pech chciał, że akurat w tym samym czasie Bóg zaplanował apokalipsę. Z początku film wydaje się sielankową komedią, jednak kiedy przychodzi koniec świata, natychmiast otwierają się niebiosa oraz wrota piekielne i następuje segregacja. Jeśli nie lubicie Rihanny i Channinga Tatum, jest to produkcja dla Was. Ogień, cierpienie, krew i wulgarny humor są obecne na ekranie przez cały czas.

Charakterystyczny ciężki humor

Każdy kto oglądał jakąkolwiek komedię reżyserowaną przez Evana Goldberga, dobrze wie czego się spodziewać. Wulgarne żarty dotyczące spraw współczesnych, dialogi przesiąknięte seksizmem i humor tak prostacki, że ciężko się przynajmniej nie uśmiechnąć. To wszystko znajdziemy w „To już jest koniec“. Channing Tatum w lateksowym stroju i masce trzymany na smyczy przez włochatego grubasa, czy Emma Watson z siekierą, zastraszająca i okradająca sześciu wielki facetów, tego typu gagi serwuje nam produkcja Goldberga.

Dla kogo i na kiedy?

Zdecydowanie godne polecenia dla każdego, kto ma dystans do otaczającego nas świata i sytuacji polityczno-religijnych. Rodzaj humoru zawarty w filmie może urażać poglądy niektórych ludzi. Idealny na weekendowy wieczór przed telewizorem, ubaw po pachy i relaks gwarantowany, jednak należy uważać, żeby ze śmiechu nie popękały brzuchy. Chociaż film w 2014 roku dostał nominację do nagrody „Saturn” w kategorii najlepszy horror, to jednak więcej jest z niego frajdy, niż strachu. Oczywiście znajdą się pojedyncze momenty, które mogą wywołać dreszcze u widza, to jednak bardzo szybko strach zostaje zabity przez salwę śmiechu. Jeśli nie odstrasza Was religijna tematyka komedii, lubicie wulgarny humor i Backstreet Boys, to warto obejrzeć „To już jest koniec”.

Autor: Filip Grobelski

Korekta: Zuzanna Smulska

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s