Sylwester bez nerwów


fot. pixabay.com

Noworoczne życzenia, szampan oraz imprezy pod gołym niebem, które o północy, ale również kilka godzin przed, rozświetlane jest przez sztuczne ognie. Dla wielu z nas to wspaniała i piękna noc. Ale co z naszymi czworonożnymi przyjaciółmi?

Tysiące zwierząt umiera na zawał z powodu wybuchu petard używanych w noc sylwestrową. Wiele z nich ucieka w bezpieczne miejsca, często poza miasto. Po kilku dniach, gdy już wszystko się uspokoi, niektóre wracają do domu, ale wiele jest tak wystraszonych, że zapomina drogę do domu i umiera z wycieńczenia.

Zwierzęta mają o wiele bardziej rozwinięty zmysł słuchu niż ludzie. Dźwięki, które są dla nas do zniesienia, u nich powodują ból i cierpienie. Wybuch niektórych petard to hałas o natężeniu 130-160 dB. To głośniej niż start odrzutowca i stanowi granice bólu dla człowieka. Gdy my bawimy się na imprezie sylwestrowej nasze zwierzaki „modlą się”, aby ta noc jak najszybciej się skończyła.

Jednak jest kilka sposobów, aby im pomóc. Oczywiście najlepszym rozwiązaniem byłby wyjazd w spokojne miejsce z dala od huku petard, choć to nie zawsze jest możliwe. Najważniejsze, abyśmy zostali w domu. Zwierzaki ufają nam i niecierpliwią się, gdy nie ma nas długo w mieszkaniu, szczególnie gdy na zewnątrz dzieje się coś niepokojącego (w tym wypadku są to wystrzały i błyski).

pies

fot. publicdomainpictures.net

Kryjówka

Jeśli posiadamy mniejsze zwierzęta, takie jak królik, chomik czy mysz, warto pozamykać okna i drzwi, aby jak najlepiej wyciszyć pomieszczenie, w którym zwierzę przebywa. Należy pamiętać, aby nie wypuszczać naszego pupila z klatki, ponieważ nagły huk może spowodować, że ucieknie w jakiś zakamarek i ciężko będzie go znaleźć. Gdy nie będzie nas w domu, do klatki zwierzaka można włożyć kawałek materiału, w którym gryzoń będzie mógł się schować. Nie poleca się podawania jakichkolwiek leków małym zwierzakom, ponieważ ich organizmy są bardzo wrażliwe.

Większe zwierzęta, takie jak pies czy kot, również potrzebują schronienia. Możemy odstąpić im jedno pomieszczenie i przygotować tam cichy kąt. Zasłonić okna i zbudować „bunkier” z poduszek i koców. Dobrze, jeśli to będą nasze ubrania. Zwierzę wyczuje nasz zapach i dzięki temu będzie czuło się bezpieczniej.

Jeśli nie wybieramy się na imprezę, najlepszym miejscem schronu będą oczywiście nasze ramiona. Każde zwierzę jest przywiązane do swojego właściciela i w jego rękach czuje się najlepiej.

Długi spacer

Przed feralną nocą dobrym pomysłem będzie długi spacer. Spróbujmy zmęczyć zwierzę zabawą. Zmęczone zwierzę po powrocie do domu zaśnie i być może prześpi całą noc.

Leki

Istnieje wiele środków uspokajających dla zwierząt. Jednak należy pamiętać, żeby sięgać po nie w ostateczności, gdyż każdy chemiczny środek ma ogromny wpływ na zdrowie zwierzaka. Warto zapytać o dobry lek naturalny. Tego typu leki trzeba podawać zwykle dłużej, ale są one zdrowsze dla organizmu i pomagają psu opanować stres. Tym samym nie osłabiają aparatu ruchu, pies czuje się normalnie i jednocześnie mniej się stresuje.

Oczywiście pod żadnym pozorem nie podawajmy „ludzkich” leków lub alkoholu, ponieważ może to doprowadzić do choroby, a nawet śmierci zwierzęcia. Ważne, aby nie dokarmiać zwierzęcia, gdy jest zestresowane. Istnieje ryzyko, że pupil w przyszłości będzie zajadać stres, co źle wpłynie na jego zdrowie.

Pamiętajmy, aby nie panikować. Zwierzęta wyczuwają nasze emocje i jeśli my będziemy się denerwować, to nasz pies czy kot również. Starajmy zachowywać się normalnie, tak jak każdego dnia. Nie krzyczmy, gdy ze strachu zwierzak zrobi coś nieodpowiedniego. To bardzo trudny okres dla niego i naszym zadaniem jest zapewnienie mu bezpieczeństwa.

 

Autor: Agnieszka Pajurska

Korekta: Barbara Pietrewicz

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s