Irlandzki wojownik


fot. Andrius Petrucenia / commons.wikimedia.org

Conor McGregor ,,Notorius” to imię i nazwisko oraz przydomek irlandzkiego zawodnika MMA, obok którego nie można przejść obojętnie. Jedni go nienawidzą, inni kochają, pewne jest natomiast to, że przyciąga uwagę ludzi z obydwu stron. I nie chodzi tylko o zaangażowanie widzów w trakcie jego walk w największej organizacji mieszanych sztuk walki UFC. Cały jego wizerunek, który wykreował dzięki swojej charyzmie i odważnej (wręcz obsesyjnej) postawie dążenia do celu. Można śmiało powiedzieć, że stał się legendą za życia.

2

fot. TRVPLXRD / commons.wikimedia.org

Początki ,,Notoriusa”

Conor Anthony McGregor urodził się w 1988 roku w Dublinie. Mało jest informacji odnośnie jego życia przed karierą zawodnika MMA. Wiadomo, że pochodził z niezbyt zamożnej rodziny, która nie mogła sobie na dużo pozwolić. Przez rok pracował na praktykach jako hydraulik, jednak jak sam określił ,,To po prostu nie było dla mnie – albo coś robie na 100% albo w ogóle.”

Porzucił pracę na rzecz zostania profesjonalnym zawodnikiem MMA. Trenując w lokalnym klubie sportowym, zaczął osiągać sukces w rodzinnej Irlandii. Debiutował w 2008 roku na lokalnej gali w Dublinie. Walczył m.in. na gali Cage Warriors i Celtic Gladiators. W latach 2008-2012 miał na koncie 14 kontraktowych walk, z czego przegrał tylko dwie.

Resztę wygrywał widowiskowo przez TKO (techniczny nokaut) pięściami lub duszeniem. Już na początku swojej kariery, zafascynowany organizacją UFC, zapowiedział, że zamierza zostać w niej mistrzem świata wagi lekkiej.

3

fot. Andrius Petrucenia / commons.wikimedia

Ultimate Fighting Championship – UFC i walka o pas

Kontrakt został podpisany w lutym 2013 roku na walki w wadze piórkowej przez prezesa UFC – Danego White’a. Conor zyskiwał na popularności dzięki kolejnym wygranym i aroganckiej ekspresji w stosunku do swoich rywali. Walcząc z coraz to lepszymi zawodnikami udowodnił, że zasługuje na walkę o pas wagi piórkowej. Mistrzem był wtedy Brazylijczyk Jose Aldo.

Do walki Conora z Aldo nie doszło, dlatego w zastępstwie Conor mógł odbyć walkę z Amerykaninem Chadem Mendezem. McGregor obrzucał błotem Amerykanina w mediach i nonszalancko oznajmiał światu, że pokona go przez nokaut w drugiej rundzie.

Walka była bardzo ekscytująca, pełna zwrotów akcji i krwi. Tak jak sam zapowiadał, Conor McGregor wygrał w drugiej rundzie przez KO. Widownia skandowała jego imię, a on sam nie kryjąc emocji, popłakał się ze szczęścia.

Walka z mistrzem była już nieunikniona. Notorius oczerniał Jose Aldo w telewizji i podczas konferencji prasowych. Na wynik upragnionej walki o pas czekał cały świat MMA. Nie trwała ona nawet 15 sekund! Irlandczyk robiąc unik, skontrował pięścią atak wprost na twarz Jose Aldo, który wyłożył się na matę jak kłoda. Coś nieprawdopodobnego! Conor McGregor wskoczył na oktagon (klatka ośmioramienna przeznaczona do walki) niczym pantera oznajmiając kibicom, że został mistrzem.

Wiking z pierwiastkiem hipstera

Irlandczyk dzięki swojemu uporowi, nieprzewidywalności i zaciętości stał się sławny. Nie jest przesadą stwierdzenie, że został od razu gwiazdą. Instagram obecnego Mistrza i jego narzeczonej, Dee Devlin, mają mnóstwo followersów.

McGregor stał się ikoną. Zawsze dumnie reprezentował swój kraj podczas walk w barwach Irlandii, czym zjednał sobie kibiców. Rozpoznawalność i charyzmatyczność Conora podpatrzyły firmy i w ten sposób jego wizerunek oraz ruchy fizyczne w 3D można zobaczyć w nowej serii gry Call of Duty Infinite Warfare. Co ciekawe, wystąpi także w jednym z najbardziej popularnych seriali – 7 sezonie „Gry o tron”. Mistrz został również nominowany w konkursie najlepiej ubranego mężczyzny.

Autor: Radosław Dynak

Korekta: Zuzanna Smulska

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s