Postaw na zielone


Fot. pixabay.com

Każda pora jest dobra na zrzucenie kilku kilogramów oraz oczyszczenie organizmu, szczególnie po okresie, w którym możemy sobie pozwolić na nieco większe szaleństwo, tak jak w nadchodzące święta. Potrawy i wypieki naszych mam oprócz wspaniałego smaku, pozostawiają po sobie niestety coś jeszcze, a mianowicie niechciany tłuszczyk. Walka z nim nie musi być wcale trudna. Zamiast katowania się na siłowni czy głodzenia, postaw na sposoby naturalne. Najlepiej sprawdzą się w tym warzywa i owoce w kolorze nadziei. Swoją dietę wzbogać o kiełki oraz wszelkiego rodzaju liście. Zawarty w nich chlorofil i witaminy oczyszczają organizm oraz poprawiają odporność. Przekonasz się, że te małe roślinki potrafią zdziałać cuda.

Kiełki po raz pierwszy zostały zastosowane już w starożytnych Chinach. Jako leki, żywność czy po prostu dodatek do potraw działały oczyszczająco oraz wzmacniająco na organizm. W Europie pojawiły się stosunkowo niedawno. Stosowane były głównie przez wegeterian, jednak z czasem zyskały popularność również wśród pozostałych smakoszy. Najbardziej pożądane przez nasz organizm są młode kiełki, jako że w kiełkujących nasionach uaktywniane są enzymy, dzięki którym w maleńkich już roślinkach powstają duże ilości witamin. Białka, węglowodany i tłuszcze znajdujące się w nasionkach, podczas kiełkowania są rozkładane na związki proste, które z łatwością są przyswajalne przez nasz organizm. Poza tym są doskonałym źródłem mikroelementów. A co najważniejsze, nie posiadają prawie żadnych kalorii.

bazylia-i-mieta

Fot. pixabay.com

Wśród roślin, do których zaliczamy kiełki, oprócz tych powszechnie stosowanych, możemy wymienić także kiełki brokułu czy kiełki soczewicy. Mają one głównie właściwości zdrowotne. Te pierwsze związane są z profilaktyką nowotworową, natomiast kiełki soczewicy posiadają kwas foliowy, który jest niezbędny u kobiet podczas połogu. Z kolei lucerna przy regularnym stosowaniu może dostarczyć naszemu organizmowi dużą dawkę żelaza, a rzeżucha witaminy C. Mięta oraz bazylia świetnie wpływają na trawienie, a przy tym uspokajają i mają właściwości bakteriobójcze.

Kiełki to bardzo tani sposób na zdrowie, bo możemy hodować je w domu. Bardzo często hodujemy rzeżuchę na wielkanocne śniadanie, jako dodatek do potraw. Nie wymagają one zatem zbytniej pielęgnacji. Namoczone ziarna należy wysypać na gazę lub sitko i postawić w ciepłym, widnym miejscu. Regularnie przepłukiwane wodą wypuszczą pędy po kilku dniach. W przypadku mięty czy bazylii uprawa jest równie prosta. Zakupione sadzonki przesadzamy do wcześniej przygotowanych doniczek z ziemią. Podlewamy nasze roślinki i czekamy cierpliwie aż podrosną i będą gotowe do spożycia. W przypadku mięty, należy pamiętać, że roślina ta lubi się samoczynnie rozsiewać, zatem wymaga nieco więcej miejsca w doniczce czy ogródku.

Rośliny w postaci kiełków oraz liści to świetna alternatywa dla osób, które nie lubią wysiłku fizycznego, ale chciałyby nieco zadbać o swoją sylwetkę. Z kolei dla osób, które prowadzą aktywny styl życia, to idealny dodatek urozmaicający ich dietę. Dodając je na kanapkę czy do codziennego obiadu dbamy o nasze zdrowie i samopoczucie. Jeżeli nie lubimy takiego rozwiązania, możemy je spożywać bezpośrednio, na surowo. Listki bazylii czy mięty idealnie sprawdzą się, jako dodatek do lemoniady czy wody z cytryną. Swoje miejsce również powinny znaleźć na wigilijnym stole, jako dekoracja, albo po prostu smaczny dodatek. Przyjmując codziennie niewielką dawkę tych małych roślinek, dostarczamy organizmowi dużą dawkę witamin.

Autor: Aleksandra Pawłowska

Korekta: Barbara Pietrewicz

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s