Depresja Narcyza


fot. pixabay.com

Bez wątpienia najważniejszym słowem XXI wieku jest „ja”. Człowiek znajduje się w centrum własnego świata. Nie bez powodu pokolenie współczesnych dorosłych nazywane jest pokoleniem narcystycznym, czy pokoleniem Y. Według psychologów osoby urodzone pomiędzy 1985 a 1995 szczególnie wykazują cechy narcystyczne, ma to silny związek z dorastaniem w towarzystwie nowinek technologicznych. Jednak jedną z najgroźniejszych, choć często lekceważonych chorób wśród młodych ludzi, jest depresja. Jakie jest więc współczesne społeczeństwo? Z jednej strony Narcyzowie, z drugiej ludzie bez poczucia własnej wartości. Czy to możliwe, że to te same osoby?

 Kluczowym pojęciem młodego pokolenia jest narcyzm i trzeba przyjrzeć mu się bliżej, aby zrozumieć specyfikę tej społeczności. Wyróżnia się dwa rodzaje narcyzmu: pierwotny i wtórny. Ten pierwszy dotyczy każdego człowieka, wiąże się z pierwszymi latami życia, kiedy to dziecko nie odróżnia własnego ja od otoczenia stając się tym samym dla siebie całym światem. W drugim przypadku mowa o ludziach dorosłych, którzy wykazują określone cechy, rozumiane jako narcystyczne. Termin narcyzmu w opinii publicznej dotyczy osób zakochanych w sobie, jednak z naukowego punktu widzenia oznacza zaburzenie osobowości polegające na skoncentrowaniu na sobie, odczuwania wszystkiego bardzo osobiście i postrzeganie każdej sytuacji względem własnej osoby. Pojęcie narcyzmu często jest utożsamiane z pojęciem egoizmu, jednakże jest to znaczne uproszczenie. Narcyz jest poniekąd egoista, ale w niepełnym wymiarze. Freud twierdził, że narcyzm polega na kierowaniu własnego libido do wewnątrz. Własne ego staje się wtedy obiektem seksualnym. Okazuje się jednak, że Narcyz, oprócz libido, czyli miłości i ciekawości, kieruje w swoją stronę również destrudo, czyli sadyzm i nienawiść. Narcyzowie zmagają się z silnymi wahaniami nastrojów, przypominającymi zaburzenia afektywne dwubiegunowe. W takim postrzeganiu narcyzm może stanowić mocny grunt dla depresji.

1

fot. pixabay.com

Nadmierne skupienie na sobie może spowodować samouwielbienie, jednakże ciągłe myślenie o sobie wiąże się z porównywaniem własnej osoby do innych. Jednym z najgorszych uczuć dla Narcyza jest świadomość równości ze społeczeństwem. Osoba narcystyczna chce czuć się lepsza i wyjątkowa na tle innych ludzi. Potrzebuje wyjątkowego traktowania, jeżeli jednak takowego nie zaznaje, popada w stany przygnębienia i niepokoju. Narcyz będąc taki jak inni czuje się niewystarczająco dobry, wręcz gorszy od reszty społeczeństwa. Dzieje się tak, ponieważ we własnym odczuciu nie spełnia wymagań przed nim postawionych, które dla reszty osób są wygórowane. Poczucie wyjątkowości nie musi oznaczać czucia się lepszym od innych, ale wiąże się z odczuwaniem takiej powinności. Narcyzowie nie akceptują swojej roli w społeczeństwie, przez co ich kontakty z innymi są silnie zaburzone. Żyją we własnym, zamkniętym świecie, jednak nikt nie powiedział, że ten świat musi być szczęśliwy.

Ostatnimi czasy w nauce zdefiniowane zostało nowe pojęcie – depresja narcystyczna. Nazwa zawiera z pozoru dwa sprzeczne wyrazy, jednak ich połączenie nie jest przypadkowe. Osoby cierpiące na podobną przypadłość wykazują niechęć do wykonywania jakiejkolwiek pracy, odczuwają wewnętrzną pustkę, którą starają się wypełnić marzeniami o własnej karierze i przyszłej wielkości. Zmagający się z depresją narcystyczną odczuwają permanentny niepokój, z pozoru bezpodstawny. Ma on jednak swoje podłoże w wyparciu pewnych emocji, z którymi nie mogli sobie poradzić w przeszłości.

Zobacz film

Tacy ludzie żyją z dnia na dzień, byle do dziesiątego, byle do świąt, byle jak. Nie skupiają się na tym, co ich otacza, uciekają w projekcję równoległego życia, gdzie są tacy, jacy chcieliby by być i jak chcieliby być odbierani. Taka sytuacja pozornie nie wymaga od nich żadnego wysiłku, jednak wiąże się z dużymi stratami emocjonalnymi i wyniszczeniem psychicznym. Świat postrzega takie osoby jako zmęczone życiem, nieobecne, niewykazujące chęci do pracy. Istnieją jednak przypadki, w których osoby zmagające się z depresją są odbierane jako ludzie sukcesu. Spełniają się zawodowo, cechuje je duża ambicja. Są dobrymi pracownikami, ponieważ nieustannie dążą do osiągnięcia celu, jednak po jego zdobyciu obierają kolejny i kolejny, tak w nieskończoność. Nigdy nie osiągną satysfakcji, nie skupiają się na tym, czego dokonały, ale na tym, czego nie zdążyły jeszcze zrobić.  Z czasem czynności zaczynają wykonywać mechanicznie, a sukcesy, postrzegane w społeczeństwie jako znaczące, dla Narcyzów są niewystarczające. Narcyzowie mogą odczuwać stany depresyjne naprzemiennie ze stanami manii. Raz czują się doskonale, są euforyczni i podekscytowani, jednak za chwilę pojawia się w ich umysłach jakaś zła myśl, która jest potęgowana i przyczynia się do załamania. Tak przejawiają się zaburzenia afektywne dwubiegunowe.

2

fot. pixabay.com

Depresja narcystyczna niewiele rożni się od depresji „zwykłej”. Definiowanie depresji w oparciu o konkretną grupę społeczną może i jest w pewien sposób uzasadnione, ale nazbyt ogólne. Nie oddaje w stu procentach specyfiki tego schorzenia. Na skłonności do depresji składa się wiele czynników i cech osobowościowych, które rzeczywiście charakteryzują jakąś zbiorowość. Jednakże tego rodzaju schorzenia powinny być rozpatrywane w kontekście konkretnych osób, a nie ich grup. U każdego zaburzenia psychiczne objawiają się w inny sposób, mają trochę inne przyczyny i przejawy. Istnieją jednak powiązania, których nie sposób nie dostrzec. Pokolenie Y jest bardzo złożone pod względem emocjonalnym, określanie go narcystycznym jest trafne. Jednak nie należy zapomnieć, że jest to pojęcie wielowymiarowe, które w codziennym życiu jest spłycane. Powoduje to odbiór osób określanych tym mianem w sposób fałszywy i nieadekwatny. Większość ludzi wychodzi z założenia, że Narcyz jest zakochany we własnej osobie, skupiony na sobie, nie dopuszcza tym samym myśli, że może być nieszczęśliwy. Narcyzm stanowi bardzo silne podłoże dla depresji, nie jest to oczywiście pojęcie tożsame, ale silnie powiązane. Można wysunąć śmiałą tezę, że każdy, kto zmaga się z depresją, może nie jest Narcyzem, ale z całą pewnością wykazuje cechy narcystyczne.

Autor: Weronika Kubera

Korekta: Barbara Pietrewicz

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s