Dorycka Kolumna i wielki pożar Londynu


Fot. Dariusz Laskowski

Niedaleko znanego prawie wszystkim London Bridge znajduje się potężna wieża w kształcie doryckiej kolumny. Zaprojektował ją architekt króla Karola II, sir Christopher Wren. Została ona zbudowana w latach 1671-1677 na pamiątkę wielkiego pożaru, jaki wybuchł w Londynie w 1666 roku. Ogień strawił wtedy więcej niż połowę miasta. The Monument, bo tak nazwali tę kolumnę Anglicy, położona jest przy zbiegu ulic: Fish Street Hill i Monument Street i ma 311 schodów oraz prawie 50 m. Jest jednym  z ciekawszych zabytków, symbolem starego i nowego Londynu.

Po osiągnięciu szczytu czeka nas wspaniała nagroda, możliwość zobaczenia oszałamiającej panoramy Londynu. Kolumna stanowi wspaniały punkt widokowy, z którego można podziwiać Tamizę i rozciągnięty nad nią zwodzony most Tower Bridge. Dla odważnych, którzy staną na szczycie Kolumny, czeka po zejściu certyfikat zdobycia kolumny.

zdj5

Fot. Dariusz Laskowski

Z wieży  widać również zaprojektowaną przez Wrena katedrę św. Pawła (St Paul ‘s Cathedral). Wśród potężnych biurowców wyróżnia się wieżowiec banku City of London z charakterystycznym dachem w kształcie wolnomularskiej piramidy. Patrząc z góry na miasto nie można uciec od wrażenia, że Londyn to jeden wielki plac budowy. Wszędzie widać powstające budowle. Jednym z największych budynków jest wieżowiec The Sharp, który ma 95 pięter i około 250 m wysokości. Nazywany  jest przez Anglików szklanym domem.

zdj-4

Fot. Dariusz Laskowski

Taras wieży otoczony jest kratą pokrytą metalową siatką. Zastosowano ten zabieg ze względów bezpieczeństwa. Okazało się, że kolumna zaczęła przyciągać różnych straceńców, którzy w spektakularny sposób, na oczach licznie zgromadzonych gapiów rzucali się w dół, być może po to, aby ich śmierć nie pozostała niezauważona. Rzeczywiście, stawali się jednodniowymi bohaterami bulwarowych gazet. Kiedy zginęło 7 osób, w tym jedna osoba prawdopodobnie wypadła przypadkowo, okratowano to widokowe miejsce.

Budowla kolumny miała upamiętniać pożar z 1666 roku. Wydarzenie owiane jest wielką tajemnicą i wielu doszukuje się w nim teorii spiskowych. Oficjalnie pożar rozpoczął się od domu piekarza 2 września 1666 i trwał zaledwie 3 dni, a ponieważ domy były w dużej mierze drewniane, spłonęła większa część miasta. Ogień strawił około czternaście tysięcy domów i 87 kościołów. Ponad sto tysięcy ludzi pozostało bez dachu nad głową. Próbowano również znaleźć winnych tego nieszczęścia, co w konsekwencji  skutkowało pogromami ludności obcojęzycznej. Odbudowa miasta z popiołów trwała dość długo, ale budowano już przeważnie z kamienia i cegły mając w pamięci, że drewniane budowle mogą ponownie stanąć w płomieniach. Okazało się, że z niektórzy wiążą z pożarem rozmaite teorie spiskowe ze względu na liczbę 666 w dacie, czyli tzw. liczbą Antychrysta. Niektórzy utrzymywali, że Londyn został podpalony z premedytacją i podejrzewano o to tajne stowarzyszenia wolnomularskie. Kolumna oddalona jest o 61 metrów od miejsca, gdzie rozpoczął się pożar, czyli tyle ile wynosi całkowita jej wysokość. Widzą w tym zawartą przez budowniczych tajemną symbolikę ponieważ dotykając ona swoim wierzchołkiem miejsca w którym rozpoczął się pożar stała się symbolem pochodni niosącej światło poznania dobra i zła. Dokładnie 40 lat od jej wybudowania założyli oni z połączonych związków wolnomularzy Wielką Lożę Londynu (Grand Lodge of London). Miało to miejsce 24 czerwca 1717 roku. The Monument powstał ku upamiętnieniu wielkiego pożaru, w którym zginęli nie tylko ludzie, ale również cały drewniany Londyn.

Autor: Dariusz Laskowski

Korekta: Barbara Pietrewicz

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s