hOLIwood po polsku #7


fot. Peter Fristedt / flickr.com

Zastanawiam się czasami jak by to było, gdybym była popularna i bogata. Jednego dnia Londyn, drugiego Paryż! Brak obowiązków, sprzątaczka, lokaj, ogrodnik przycinający drzewka w kształcie serduszek i ochroniarz. Zarabiając krocie można pozwolić sobie przecież na odrobinę luksusu i ekstrawagancji. Jak jest naprawdę w przypadku celebrytów? O tym w dzisiejszym felietonie.  

Alicja Bachleda-Curuś jest jedną z tych kobiet, którym się zazdrości. Urody, klasy, prestiżu, zawodu… i przede wszystkim amerykańskiego snu, który wygrała na loterii. Życie na walizkach nie jest dobrą perspektywą, jednak z myślą, że drugi dom mam za oceanem jakoś bym przeżyła. W tym pisma plotkarskie potrafią dopatrzeć się jedynie negatywnych aspektów. W jednym z nich została nazwana „Zakładniczką w Ameryce”. Próbuję postawić się na jej miejscu, wyobrazić sobie to wszystko. I wiecie co?  Jeżeli porywaczem jest Colin Farell to błagam, nie wpłacajcie okupu!

Serialowa aktorka – Daria Widawska – to pojawia się w mediach, to znika. Jak sama tłumaczy, poświęca się rodzinie wtedy, gdy ta tego potrzebuje, a w między czasie zajmuje się aktorstwem. Artykuł, na który się natknęłam (bo oczywiście ja nie czytam prasy, która brudzi dłonie!) wnioskuje: „Najpierw obowiązek, potem można szaleć”. Jesteście ciekawi jak to wygląda? Dom, praca, dzieci, mąż. Teraz spróbujcie inaczej zinterpretować fragment. To właśnie wszystkie domowe obowiązki sprawiają, że kobieta może oszaleć.

Okazuje się, że mężczyzna idealny istnieje! Tomasz Karolak opowiedział w mediach, że uwielbia sprzątać i wykonywać różne domowe obowiązki. A trzeba przyznać, że to nowość wśród celebrytów, bo przecież wiadomo, że nawet Perfekcyjna ma sprzątaczkę. Karolak ma jednak pewne mankamenty – zdradza(ł) swoją partnerkę. Rozumiem, że sprzątanie rekompensuje taką wpadkę i kobieta jest w stanie przymknąć na to oko. Jednak matka jego dzieci chyba całkowicie oślepła, bo zdjęcia z jego licznymi partnerkami są wszędzie.

Życie celebryty nie jest kolorowe… Musi on też sprzątać, gotować, pracować, czyli po prostu żyć jak normalny człowiek. Jednak nie każdy chwali się tym w mediach. Do mnie na przykład żadna redakcja nie zadzwoniła po tym jak odkurzyłam. Pierwsze o czym pomyślałam, to brak talentu, który pozwoliłby mi zaistnieć. Ale bądźmy szczerzy. Czy jest on wyznacznikiem dzisiejszej popularności?

Autor: Ola Derowska

Korekta: Zuzanna Smulska

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s